STRONA GŁÓWNA
biuro@odszkodowania-consilium.pl
Vademecum poszkodowanego
     Zdajemy sobie sprawę, jak ogromną traumę przeżywa człowiek, który jest uczestnikiem wypadku komunikacyjnego. Często nie wie jak przebrnąć przez zaistniałą sytuację, jak rozwiązać powstałe problemy. Dlatego stworzyliśmy dla Państwa krótki przewodnik o tym, jak się zachować, co zrobić przed i po wypadku.


...gdy dochodzi do zdarzenia...

     ...pierwszą rekcją uczestnika wypadku jest najczęściej szok i zdenerwowanie, które nie ułatwiają szybkiego działania, dlatego przede wszystkim wskazane jest zachowanie spokoju. W pierwszej kolejności należy sprawdzić czy wszyscy pasażerowie/uczestnicy wypadku są przytomni, czy nikt nie jest ranny. Jeśli któryś z uczestników ma zawroty głowy, mdłości lub inne podobne dolegliwości (objawy te mogą pojawić się nawet w 24 godziny po wypadku), powinien go obejrzeć lekarz. Jest bowiem bardzo możliwe, że odniósł obrażenia ciała w postaci wstrząśnienia mózgu lub urazu kręgosłupa.
     Oprócz spokoju, który jest najważniejszym czynnikiem pozwalającym przebrnąć przez nakładające się na siebie wydarzenia, równie ważne jest skupienie. Bez trzeźwego i racjonalnego myślenia nie jesteśmy w stanie podejmować najprostszych decyzji, ani odpowiadać rzeczowo na pytania lekarzy lub policji, która może się pojawić na miejscu zdarzenia. W dużej mierze od tego jak będziemy odpowiadać, zależą dalsze losy związane z pomocą, sporządzonym protokołem, sprawą, ewentualnym odszkodowaniem.

     Ważne jest, aby nie obwiniać o wypadek ani siebie, ani żadnego ze swoich pasażerów. W taki sposób można jedynie pogorszyć już i tak złą atmosferę panującą na miejscu zdarzenia. Nie ma sensu tracić energii na zbędne spory i kłótnie, które i tak nic nie pomogą, lepiej spożytkować jej nadmiar w bardziej odpowiedni sposób.

W razie uczestnictwa w wypadku drogowym, w którym nie ma ofiar, powinniśmy:
  • zatrzymać pojazd, nie powodując zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego,
  • niezwłocznie usunąć pojazd z miejsca wypadku, aby nie powodował zagrożenia lub tamowania ruchu, a następnie wystawić trójkąt ostrzegawczy,
  • na żądanie osoby uczestniczącej w wypadku podać dane personalne, dane właściciela lub posiadacza pojazdu oraz dane dotyczące zakładu ubezpieczeń z którym zawarte jest OC,
  • wziąć oświadczenie od sprawcy wypadku. W oświadczeniu musza znajdować się następujące informacje: numer polisy OC i nazwa firmy ubezpieczeniowej sprawcy, dane personalne i numer telefonu sprawcy, dane personalne właściciela pojazdu, miejsce, data i godzina zdarzenia, opis uszkodzeń pojazdu, czytelny podpis kierujących pojazdami, schemat zaistniałej sytuacji.
  • w miarę możliwości wziąć pisemne oświadczenia świadków zdarzenia,
  • wezwać policję w sytuacji gdy: sprawca nie ma polisy OC, sprawca nie chce uznać swojej winy lub zbiegł z miejsca zdarzenia, mamy jakiekolwiek wątpliwości dotyczące zaistniałej sytuacji.
W razie uczestnictwa w wypadku drogowym, w którym są ofiary, powinniśmy:
  • bezwzględnie wezwać policję i pogotowie ratunkowe. Warto wcześniej zorientować się gdzie się znajdujemy aby w/w służby mogły do nas jak najszybciej dotrzeć,
  • nie podejmować czynności, które mogłyby utrudnić ustalenie przebiegu wypadku (nie wolno wówczas usuwać z drogi pojazdów, które brały udział w zdarzeniu, należy natomiast zabezpieczyć teren wystawiając w odpowiedniej odległości trójkąt ostrzegawczy),
  • pozostać na miejscu wypadku, a jeżeli wezwanie pogotowia lub policji wymaga oddalenia się, niezwłocznie powrócić na to miejsce,
     Jeżeli nasz samochód bardzo ucierpiał w zderzeniu drogowym, należy pomyśleć o ewentualnej pomocy drogowej/lawecie. W takim przypadku poszkodowany jest w lepszej sytuacji niż sprawca zdarzenia, gdyż nawet jeśli zapłaci za odholowanie pojazdu z miejsca wypadku, to na podstawie wystawionej faktury VAT lub rachunku Ubezpieczyciel będzie musiał zwrócić poniesione przez niego koszty. Natomiast sprawca, jeżeli nie ma w wykupionym ubezpieczeniu tzw. pakietu assistance, to niestety będzie musiał za holowanie zapłacić z własnej kieszeni, a koszt może wynieść od 600 zł do nawet 1200 zł. Dlatego warto zawczasu zaopatrzyć się w pakiet assistance, nawet jeśli nie wykupiliśmy AC. Taki pakiet jest zazwyczaj niedrogi, a może bardzo ułatwić życie i pozwolić szybko wrócić do domu po nieprzyjemnym wypadku. Pamiętajmy zatem, że OC z dodatkowym pakietem assistance to podstawa.
     ...gdy pierwsze emocje opadną...

     ...spróbujmy odpocząć i zregenerować siły. Wypadek to bardzo silnie oddziałujący na człowieka bodziec, który może powodować różne zmiany na tle psychologicznym. Po całym zdarzeniu warto porozmawiać spokojnie z rodziną lub przyjaciółmi o tym co się stało. Jeżeli w wypadku odnieśliśmy obrażenia, bądź jeśli czujemy bóle kręgosłupa, pleców, karku, mamy siniaki, warto zgłosić się na pogotowie ratunkowe lub do lekarza pierwszego kontaktu. Ważne, aby wizyta odbyła się niezwłocznie po zdarzeniu, gdyż dolegliwości bólowe mogą się nasilać w ciągu kilku godzin lub nawet dni po doznanym urazie. Pamiętajmy, że każdy dzień zwłoki działa na naszą niekorzyść. Jeśli jesteśmy mocno „potłuczeni”, to warto sobie zrobić zdjęcia ukazujące nasze obrażenia. Dzięki temu zdobywamy dowody do uzyskania wyższego odszkodowania przez firmę zajmującą się odszkodowaniami. Zbieranie wszelkiej dokumentacji, oryginały rachunków, faktur VAT i paragonów związanych z leczeniem oraz zdjęć może rozstrzygnąć los naszego ewentualnego odszkodowania.
...gdy nie możemy podjąć decyzji...

     ...wystąpić o odszkodowanie? Czy może sobie odpuścić? Jest to podstawowe pytanie z jakim boryka się 90% naszych Klientów. Najlepszą i jedyną korzystną decyzją jest odpowiedź twierdząca „TAK, wystąpić o odszkodowanie!”. Musimy jednak pamiętać, że bez odpowiednich dowodów - takich jak dokumentacja medyczna z leczenia lub notatka policyjna wskazująca wszystkich uczestników zdarzenia (kierowców jak i pasażerów) - ciężko będzie wywalczyć właściwe odszkodowanie zwłaszcza wtedy, gdy poszkodowany nie posiada specjalistycznej wiedzy i sam próbuje walczyć z Ubezpieczycielem. Bardzo często bywa tak, że poszkodowany walcząc samodzielnie nie jest w stanie uzyskać właściwego zadośćuczynienia czy odszkodowania za powstałą szkodę, nie wspominając już o dodatkowych poniesionych przez niego kosztach, które pojawiły się po wypadku jak np. koszty leczenia, dojazdów, opieki osób trzecich czy też koszty holowania lub płatnego parkingu.

     Pomyślmy przez chwilę czy rezygnacja z możliwości uzyskania zadośćuczynienia tylko dlatego, że nie mamy czasu iść do lekarza, albo nie chce nam się borykać ze służbą zdrowia, jest właściwa? Oczywiście, że nie. Powinniśmy zadać sobie pytanie, gdzie nasza wola walki i dlaczego rezygnujemy z zadośćuczynienia? Często właściwą decyzję podejmujemy za późno. Brak szybkiej reakcji może spowodować, że należne nam pieniądze zostaną w kasie Ubezpieczyciela i niestety nie wpłyną na nasze konto. Jeżeli jednak podejmiemy jedyną właściwą decyzję i zechcemy zawalczyć o to co się nam należy, to pamiętajmy, że firmy zajmujące się odszkodowaniami nie powinny pobierać żadnych zaliczek, ani opłat wstępnych. Należne wynagrodzenie powinny pobierać dopiero po pozytywnym załatwieniu sprawy. Jeśli jednak jakaś Firma oczekuje od nas zaliczki, wpłat członkowskich lub innej formy zapłaty przed załatwieniem sprawy, to powinniśmy się zastanowić. „Czy nie chcą nas oszukać?” Bądźmy czujni.

     Jak zatem wybrać odpowiednią firmę do reprezentowania naszych interesów? Zwróćmy uwagę na to, jakie jest podejście do naszej sprawy, jak jesteśmy traktowani, czy osoba zajmująca się naszym przypadkiem ma dla nas czas, interesuje się wszystkimi okolicznościami zdarzenia i naprawdę pragnie nam pomóc? Należy wybrać firmę, która udziela wyczerpujących odpowiedzi, chętnie doradza jak postąpić i pokierować naszą sprawą, traktuje nas indywidualnie, a przede wszystkim ustala swoją prowizję bezpośrednio z nami jako poszkodowanym. Każdy problem jest inny, a na należne zadośćuczynienie wpływa wiele istotnych czynników takich jak wiek, długość leczenia, rodzaj obrażeń ciała, okoliczności zdarzenia oraz zebrana dokumentacja medyczna, dlatego na początkowym etapie postępowania nie jest możliwe sprecyzowanie dokładnej wysokości należnego odszkodowania. Jeżeli od razu otrzymają Państwo odpowiedź określającą konkretną kwotę, warto się zastanowić czy dana osoba faktycznie posiada wiedzę z zakresu roszczeń odszkodowawczych, czy dba o nasze dobro, czy też jedynym jej celem jest szybkie zawarcie z nami umowy? Zdarza się także, że tylko zabiera dokumenty i znika z udzielonym pełnomocnictwem, co jest bardzo niebezpieczne, gdyż nie wiadomo do czego dana osoba może wykorzystać nasze dane i przekazane dokumenty. Należy również zawsze bardzo dokładnie przeczytać przedłożoną umowę i nie bać się zadawać pytań. Każdy współpracownik danej firmy ma szczegółowo i rzetelnie poinformować o jej treści.

     ...gdy dokonamy wyboru...

     ...wówczas powinniśmy zaufać danej firmie. Ważne jest, aby na bieżąco informować osobę odpowiedzialną za prowadzenie naszej sprawy o wszystkich nowych faktach. Zawsze powinniśmy też mieć możliwość bezpośredniego kontaktu z pracownikiem, który zajmuje się naszym przypadkiem, aby móc mu zadać nurtujące nas pytania i uzyskać wyczerpujące odpowiedzi. Dobra komunikacja to podstawa udanej współpracy i sprawnego załatwienia całej sprawy.